Krótkie śmieszne filmy, fajne video
Filmy dla dzieci
Ludzie lubią się bać, powiedzmy sobie, na niby. Czyli nie stoją w obliczu realnego zagrożenia swojego zdrowia bądź życia: napaści, wypadku samochodowego, klęski żywiołowej ale chcą się przestraszyć. I z tego właśnie wynikła tak wielka popularność horrorów i thrillerów. Generalnie te pierwsze można podzielić na dwa konkretne typy: bezdennie głupie, gdzie jedynym celem jest obrzydzić widza do nieprzytomności i za głównego bohatera obiera się faceta z siekierą, piłą bądź nożem do konserw (albo wszystkimi tymi gadżetami na raz), którego zadaniem jest ćwiartować swoje ofiary w jak najbardziej okrutny sposób tak, aby wnętrzności latały po ścianach i krew lała się strumeniami oraz takie, gdzie przemycone są jeszcze jakieś inne wartości: na przykład braterstwo w grupie zagrożonych osób etc.
Takie filmy oglądamy dość często i chętnie, bo wiemy, że nie istnieje żadne realne zagrożenie ze strony osoby bądź osób, stworów, potwórów widocznych na ekranie a jednak ogarnia nas strach. To taka ciekawa dwuznaczność. I wiemy, że te straszne filmy to najczęściej wyłącznie wymysł scenarzysty i reżysera i nie ma się czego obawiać, a jednak sporo osób później jakoś obawia się przejść korytarzem do toalety nie mówiąc o zejściu do piwnicy ;)
Ludzki umysł i pod tym względem jest ciekawy. Pomimo brutalności świata, w jakim żyjemy wyszukujemy w wyożyczalniach i w Internecie video, na którym widzimy przemoc. Ale to już jest coś innego, bo często - jeśli chodzi o Internet - oglądamy autentyczną przemoc i są osoby, którym sprawia to przyjemność. To już jest dewiacja i jednostka nadaje się ewidentnie do leczenia. Piszę to nie bez przykrości i smutku.
Takie filmy oglądamy dość często i chętnie, bo wiemy, że nie istnieje żadne realne zagrożenie ze strony osoby bądź osób, stworów, potwórów widocznych na ekranie a jednak ogarnia nas strach. To taka ciekawa dwuznaczność. I wiemy, że te straszne filmy to najczęściej wyłącznie wymysł scenarzysty i reżysera i nie ma się czego obawiać, a jednak sporo osób później jakoś obawia się przejść korytarzem do toalety nie mówiąc o zejściu do piwnicy ;)
Ludzki umysł i pod tym względem jest ciekawy. Pomimo brutalności świata, w jakim żyjemy wyszukujemy w wyożyczalniach i w Internecie video, na którym widzimy przemoc. Ale to już jest coś innego, bo często - jeśli chodzi o Internet - oglądamy autentyczną przemoc i są osoby, którym sprawia to przyjemność. To już jest dewiacja i jednostka nadaje się ewidentnie do leczenia. Piszę to nie bez przykrości i smutku.